Syndrom nocnego apetytu: magia kończy się o północy

Syndrom nocnego apetytu (zmora jedzenia): Magia kończy się o północy. W naszym społeczeństwie potrawy nocne postrzegam jako żart lub jako danie w określonym trybie pracy. Co więcej, wielu jest uzasadnionych tym, że rano nie ma apetytu, czasu, zmęczenia w pracy itp

 

 

 

 

 

W rzeczywistości nie są to cechy twojej osobowości, ale objawy choroby zwanej zespołem nocnego jedzenia (NES) i jest ona uwzględniona w klasyfikatorze chorób psychicznych. Ten stan nie jest tak nieszkodliwy, jak się wydaje, i może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych.

SEN: Syndrom Nocnego Apetytu

Syndrom nocnego apetytu (zespół nocnego jedzenia) został po raz pierwszy opisany w 1955 roku przez Alberta Stankarda, przejadającego się naukowca z University of Pennsylvania. Zespół ten znajduje się na styku zaburzeń psychicznych, żywieniowych, stresujących i zaburzeń codziennej rutyny. Stankard odkrył, że osoby z SIDS zjadają ponad połowę dziennego spożycia między kolacją a śniadaniem następnego dnia, często przerywając sen na nocne przekąski. Rano nie mają apetytu, a po południu śniadanie. Napięcie emocjonalne, lęk i depresja, szczególnie w nocy, mogą być kolejnymi oznakami SNP.

Około 9% populacji cierpi na ten zespół niezależnie od płci i wieku. Chociaż zaburzenia odżywiania są tradycyjnie uważane za zaburzenie „żeńskie”, częstość występowania tych schorzeń wśród mężczyzn jest również znacząca. Jest to również charakterystyczne dla CHE badanego w tej pracy. W dwóch badaniach wykazano, że CHE występuje znacznie częściej u mężczyzn niż u kobiet. U osób cierpiących na ten zespół zaburzone są rytmy biologiczne, hormony i metabolizm, obserwuje się stan hipoglikemii emocjonalnej.

W ciągu następnych kilku lat Stankard i wielu innych badaczy odkryło, że osoby cierpiące na AES mają zaburzenia hormonalne. U osób z NES zaburzony zostaje okołodobowy rytm hormonalny, co prowadzi do nieprawidłowego działania zegara biologicznego, a tym samym do zaburzeń metabolicznych. Zdrowa osoba produkuje w nocy hormon melatoniny, który pozwala zasnąć. Jeśli dana osoba jest podatna na ADS, wówczas poziom melatoniny staje się niewystarczająco wysoki, podobnie jak poziom hormonu leptyny, który jest odpowiedzialny za tłumienie głodu. Jednocześnie w organizmie człowieka poziom kortyzolu, hormonu stresu, zaczyna wzrastać w ciągu dnia i nocy. Tak więc ATS jest złożonym zaburzeniem wzorców jedzenia i spania, które również prowadzi do zmniejszenia odporności na stres.

Osoby z zespołem nocnego jedzenia mogą cierpieć na napadowe objadanie się. Obecnie wiadomo, że pomimo skłonności takich osób do otyłości, na AES podatny jest również niewielki odsetek osób o normalnej wadze. Wiele osób z ATS ma przekonanie, że „Jeśli nie jem, nie będę mógł spać”. Badania wykazały, że napadowe objadanie się występuje ponad trzy razy częściej u osób z LUTS niż u osób zdrowych. Jest to porównywalne z liczbą przypadków przejadania się u osób cierpiących na choroby takie jak bulimia.

Eksperci, w tym dr Stankard, współautor książki Overcoming Night Eating Syndrome, zgadzają się, że pierwszym krokiem w radzeniu sobie z AFS jest uświadomienie sobie problemu. Jeśli jesteś otyły, zjadasz więcej niż połowę swojego jedzenia w nocy, masz problemy ze snem i nie chcesz jeść śniadania, możesz mieć SOS. Jeśli jesteś pod nadzorem lekarza, możesz otrzymać specjalne leczenie. Jednak techniki samodzielnego kierowania, takie jak ćwiczenia, techniki głębokiego oddychania i inne techniki, mogą pomóc w walce ze stresem. Skuteczne okazały się również ograniczenia dotyczące pory posiłków i ilości jedzenia spożywanego w nocy oraz prowadzenia dziennika.

Niestety SLEEP nie jest nieszkodliwy i może szkodzić zdrowiu oraz jakości życia, zwiększając ryzyko otyłości i wielu innych chorób. Ten stan ma negatywny wpływ na pracę żołądka i jelit. Osoby z zespołem nocnego apetytu mają skłonność do wzdęć i zaparć, ponieważ z powodu odchyleń w diecie pokarm długo pozostaje w jelitach. Ponadto jedzenie tuż przed snem może powodować chorobę refluksową przełyku .

Eksperci są gotowi uznać regularne nocne przekąski za jeden z objawów poważnych zaburzeń psychicznych. W przypadku zespołu nocnego podjadania typowe jest, że osoba siada do jedzenia późnym wieczorem lub w środku nocy i nie może się bez tego obejść – pod względem fizjologicznym i psychologicznym. Naukowcy doszli do wniosku, że osoby, które mają nieusuwalny nawyk opróżniania lodówki w nocy, są poważnie narażone na takie lub inne zaburzenie psychiczne.

Objawy zespołu nocnego apetytu (nocne jedzenie).

Najczęstsze z zaburzeń odżywiania. Zespół nocnego jedzenia, w którym główną rolę odgrywa niestrawność, należy do tej samej grupy, co choroby takie jak anoreksja czy bulimia. Osoby z tym zaburzeniem z reguły nie mają apetytu rano, 50% kalorii z głównej części pożywienia spożywa się po południu, często budzą się w nocy z uczucia głodu. Ze względu na brak apetytu śniadanie jedzą bardzo późno. Z reguły wstawaj i jedz raz na 3 noce w tygodniu. Podczas takiego przebudzenia jedzą wysokokaloryczne pokarmy bogate w węglowodany, jedzą słodycze. Chorobie towarzyszy depresja, która jest lepsza rano i gorsza wieczorem i nocą. Ludzie są pod wpływem stresu, którego sami mogą nie zauważyć, mogą też winić siebie i wstydzić się tego, co jedzą w nocy.

Osoby z zespołem nocnego jedzenia mają tendencję do ograniczania ilości jedzenia, które jedzą w ciągu dnia, a następnie kompensują to przejadaniem się przed snem lub budzeniem się w środku nocy do jedzenia. U osób z tym wzorcem odżywiania występuje bezsenność lub zaburzenia snu. Wiele osób z tym zaburzeniem uważa, że nie będą w stanie spać, jeśli będą się prawidłowo odżywiać.

Inne objawy zespołu nocnego jedzenia to:

• Szalony apetyt przed snem lub stałe posiłki w nocy
• Poczucie winy, niepokoju lub frustracji podczas jedzenia
• Niemożność zasypiania lub zły sen
• Niekontrolowana chęć zjedzenia czegoś w nocy
• Ponad połowa Twoich dziennych kalorii pochodzi z kolacji
• Niski lub brak apetytu rano
• Poranne mdłości
• Niepokój
• Depresja
• Nadmierny przyrost masy ciała
• Utrata kontroli nad możliwością zaprzestania jedzenia.

Istnieją oznaki potwierdzające obecność SNA.

• Poranna niechęć do jedzenia.
• Zwiększony apetyt wieczorem.
• Epizody niekontrolowanego przyjmowania pokarmu.
• Nocne przebudzenia związane z nagłym apetytem. (Przebudzenia mogą być nieregularne, od czasu do czasu osoba może nie budzić się w nocy, ale później przebudzenie się wznawia).
• Zaburzenia snu (płytki, niespokojny, niespokojny sen z częstymi wybudzeniami).

Depresja, zespół serotoniny i nocne jedzenie.

Amerykańscy eksperci przeprowadzili szereg badań na temat zespołu nocnego apetytu. Tak więc w jednym z nich tomografia emisyjna pojedynczych fotonów wykazała znaczny wzrost transporterów serotoniny w śródmózgowiu osób cierpiących na zespół nocnego łaknienia.

Podwyższone poziomy transporterów serotoniny powodują zmniejszenie postsynaptycznej transmisji serotoniny i mogą zakłócać rytmy okołodobowe i uczucie sytości. Ze względu na wpływ transporterów serotoniny na skład chemiczny mózgu u człowieka rozwija się depresja, lęk i wrogość. Te negatywne emocje w połączeniu z poczuciem winy związanym z niekonwencjonalnymi nawykami żywieniowymi tworzą idealną pożywkę dla psychologicznego zaostrzenia problemu.

Co jest pierwsze: problem psychologiczny, który powoduje zespół nocnego apetytu lub złe odżywianie w ciągu dnia? Wiele osób, które doświadczyły tego zespołu, zgłosiło, że musiały przejść przez stresujący okres w swoim życiu, zanim się pojawił. Pojawienie się zespołu wiąże się również z wysokim poziomem lęku i kompensacyjnym poczuciem satysfakcji z jedzenia.

W celu złagodzenia objawów depresji konieczne jest wywołanie syntezy serotoniny. Staje się to możliwe, gdy spożywana jest duża ilość wysokowęglowodanowego, łatwo przyswajalnego pożywienia, co prowadzi do wzrostu poziomu glukozy, aw konsekwencji insuliny w osoczu krwi. Radzenie sobie z nastrojem depresyjnym może prowadzić do zaburzeń odżywiania. W większości osoby cierpiące na syndrom nocnego jedzenia wstydzą się swojego nocnego przejadania się, starając się ukryć problem przed bliskimi, co ostatecznie wywołuje jeszcze większe przejadanie się. W rezultacie zostaje zamknięte błędne koło, od obniżenia nastroju po depresję, zaburzenia odżywiania i otyłość.
Wiadomo, że przy depresji występują również zaburzenia snu i apetytu.

Zdaniem naukowców gen kontrolujący rytmy dobowe oraz gen związany z zaburzeniami snu powinny działać jednocześnie – dzięki tej synchronizacji chęć jedzenia jest „wyłączana” podczas snu. Naruszenie tego warunku wywołuje w nocy wybuchy głodu, zmuszając do nalotów na lodówkę.

 

 

 

Źródło: www.beloveshkin.com